SEO

Behawioralne czynniki rankingowe i wpływ social media/Google ADS na pozycje

behawioralne czynniki rankingowe

Czym są czynniki behawioralne

Czynniki behawioralne są oparte o zachowanie użytkownika na naszej stronie. Nie są związane z techniczną częścią SEO. Ich głównym zadaniem jest określenie dopasowania strony docelowej do oczekiwań osób odwiedzających stronę.

Nie można jednoznacznie określić co wpływa na poprawę tychże czynników. Na pewno musimy zdać sobie sprawę z tego, że strony mają służyć przede wszystkim ludziom, a nie tylko (jak w niektórych przypadkach) crawlerom.
Na plus na pewno wpłynie wysoka jakość contentu, jednak w tym przypadku nie będziemy skupiali się na nasyceniu frazami kluczowymi, optymalizacji tytułu i nagłówków. Tym razem musimy zastanowić się nad użytecznością treści, która może wyglądać różnie w zależności od intencji użytkownika. Jedna osoba będzie szukała wiedzy, inna oferty, a jeszcze inna rozrywki. Żeby poprawić współczynniki określające zachowanie użytkowników musimy zastanowić się przede wszystkim nad intencją jaką mieli użytkownicy wpisując zapytanie w wyszukiwarkę.

Czy czynniki behawioralne mają wpływ na pozycje strony?

Wpływ odbioru naszej strony przez internautów stale rośnie. Czynniki behawioralne mają wpływ na widoczność naszej strony, jednak trudno jednoznacznie stwierdzić jak duży. Biorąc pod uwagę rosnącą rolę sztucznej inteligencji, podejrzewam że tego typu czynniki są bardzo zróżnicowane w zależności od branży, czy nawet konkretnej frazy kluczowej.

Dla czego Google wprowadza czynniki związane z zachowaniem użytkownika na stronie?

Google od zawsze starało się być przyjazne dla osób szukających stron, a nie stron które chcą być odnalezione. Stąd liczne aktualizacje i coraz to nowsze algorytmy. Czynniki behawioralne pozwalają odróżnić strony wartościowe od stron dobrze zoptymalizowanych.
Ich największą zaletą jest odporność na sztuczki black hat’owe.

Czynniki, które mają wpływ na pozycje:

  • współczynnik odrzuceń,
  • czas spędzony na stronie,
  • liczba podstron na sesję,
  • CTR danego słowa kluczowego,
  • CTR całej domeny,
  • wejścia bezpośrednie,
  • powtarzalność wejść,
  • Ilość komentarzy,
  • dwell time .

źródła:
http://secureglass.net/200-czynnikow-rankingowych-google
https://www.zgred.pl/blog/elementy-ux-pomocne-przy-pozycjonowaniu-i-optymalizacji-strony/

Wpływ socialmedia i płatnych źródeł ruchu na pozycje w SERP

Większość osób zapytana o wpływ płatnych źródeł ruchu na pozycje strony odpowie, że taka zależność nie istnieje. Jednak zakładając rosnący wpływ czynników behawioralnych taka zależność może występować.
Ok, kiedy mówimy o ruchu pochodzącym np. z Facebook’a możemy użyć argumentu, że czas spędzony na stronie nie zawsze jest mierzony. W końcu nie każda strona korzysta z Google Analytics i nie każda sesja pochodzi z Google Chrome, ale w przypadku reklamy Google Ads, tego problemu nie ma. System liczenia czasu jest tak samo zasadny jak w przypadku ruchu organicznego.

Oczywiście nie uważam, że Google premiuje strony korzystające z płatnej promocji, zastanawiam się tylko, czy czas spędzony na stronie użytkowników pochodzących z płatnych źródeł jest oceniany tak samo jak z ruchu organicznego. W takim przypadku odpowiednia optymalizacja kampanii PPC, kierowana do odpowiednich grup docelowych może mieć wpływ na SEO strony.

Ciekaw jestem Twojej opinii na ten temat. Będę wdzięczny za wszystkie komentarze.

Behawioralne czynniki rankingowe i wpływ social media/Google ADS na pozycje
Oceń wpis

4 thoughts on “Behawioralne czynniki rankingowe i wpływ social media/Google ADS na pozycje

  1. Długi czas spędzony na stronie nie oznacza, że jest ona dobra. Sam Google w swojej witrynie (Google.XXX) robi wszystko, by użytkownik korzystał z niej najkrócej jak to możliwe, by jak najszybciej zdobywał informację. Zupełnie nie rozumiem dlaczego tak mocno przyczepiono się BR czy czasu nas stronie.

    Wydawać się może, że wystarczająco pomocne w ocenie “behewioralnej” będzą zachowania użytkownika w wyszukiwarce. Jeśli otrzymuje odpowiedź / osiąga jakiś cel, to nie wchodzi na kolejną stronę. Jeśli zadaje pogłębione pytanie, to znaczy, że strona nie wyczerpała zagadnienia lub tego konkretnego nie ma u siebie itd.

    Uważam, że w kontekście powyższego lista czynników jest nietrafiona, bo nie o to chodzi w dobrym serwisie, by użytkownik siedział w nim długo, klikał po maksymalnej liczbie stron, itd. Takie metryki są dobre dla portali, które zarabiają na odsłonach. I są one dobre nie w kontekście pozycji w Google a jedynie budżetów, które mogą zainkasaować.

    1. W 100% się z Tobą zgadzam. Zauważ, że nigdzie nie napisałem, im dłuższy czas spędzony na stronie tym lepiej. Napisałem tylko “Biorąc pod uwagę rosnącą rolę sztucznej inteligencji, podejrzewam że tego typu czynniki są bardzo zróżnicowane w zależności od branży, czy nawet konkretnej frazy kluczowej.”
      To znaczy w przypadku bloga, stosunek długości treści do czasu jaki użytkownik spędził na stronie daje jakaś informacje na temat jakości danego artykułu. Gdyby był nieciekawy użytkownik szybko opuściłby stronę. Oczywiście w innych przypadkach krótszy czas może być pożądany. Np. przy treściach w formie szybkich odpowiedzi, lub stronach kontaktu.

  2. Nie wiem gdzie znalazłeś informację, że współczynnik odrzuceń jest czynnikiem rankingowym. Nikt tego nie potwierdza, a raczej zaprzecza. Poza tym można go sobie ustawić wedle uznania.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *