Content MarketingSEO

12 błędów popełnianych podczas tworzenia treści

błędy podczas tworzenia treści

1. Duplikacja treści

Pierwszy najpoważniejszy błąd to powielanie treści. Z punktu widzenia SEO, zarówno duplikacja pomiędzy podstronami w obrębie własnej domeny jak i powielenie treści z innych stron ma negatywny wpływ na widoczność strony. Jeśli mówimy o powielaniu treści z innych domen, dochodzą aspekty prawne i moralne.
Najczęściej powielane treści to opisy produktów. Wiąże się to z kosztem stworzenia własnych opisów, jednak na dłuższą metę jest to opłacalna inwestycja. Innym przykładem mogą być stałe, powielane elementy strony. Np. opisy kategorii widoczne na każdej podstronie danej kategorii.

2. Nie planowanie słów kluczowych, kanibalizacja

Kanibalizacja słów kluczowych to sytuacja, w której więcej niż jedna podstrona domeny jest zoptymalizowana pod to samo słowo kluczowe. Często nieświadomie doprowadzamy do takiej sytuacji. Wystarczy, że opublikujemy bez odpowiedniego zaplanowania podziału słów kluczowych, kilka artykułów o zbliżonej tematyce. Np. kurs na temat jednego zagadnienia w kilku częściach o bardzo zbliżonym tytule.
Wcześniejsze zaplanowanie podziału słów kluczowych pozwala skutecznie ograniczyć ryzyko kanibalizacji.

Kanibalizacja nie zawsze jest czymś złym. Jeśli nasza domena jest mocna, mamy szansę na wyświetlenie dwóch wyników w SERP, kierujących do naszej domeny. Jednak w zdecydowanej większości przypadków kanibalizacja obniża pozycję podstron na dane zapytanie.

3. Zła długość treści

Skłamałbym mówiąc, że długość treści jest najważniejsza, ale ma ona pośredni wpływ na wiele innych czynników. Trudno sobie wyobrazić 20 nagłówków w artykule długości 1000 zzs. Odpowiednia długość treści umożliwia przekazanie informacji w odpowiedni dla danego zapytania sposób.
Nie zawsze im więcej tym lepiej. W zależności od intencji użytkownika długość treści powinna być inna.

Pisałem o tym w artykule: Optymalizacja treści – przepis na wysokie pozycje?
i jeśli chcesz dowiedzieć się więcej odsyłam Cię do jego lektury.

4. Brak linków przychodzących

Ten punkt jest dyskusyjny. Optymistycznie można przyjąć, że dobra treść obroni się sama. W końcu “Google ceni jakość strony“, “Content is king“, itd. Jednak dla poprawy widoczności, czy chociażby usprawnienia indexacji, zwłaszcza w przypadku nowych stron warto pozyskać kilka linków. Czy są konieczne? Tego bym nie powiedział, ale na pewno nie zaszkodzą.

5. Brak linkowania wewnętrznego

Linki wewnętrzne są pomocne na dwa sposoby. Pomagają względem SEO (usprawniają indexacje, poprawiają pozycje linkowanych stron) oraz poprawiają użyteczność strony względem użytkownika. Linki w odpowiednich miejscach kierujące do treści uzupełniających dane zagadnienie, ułatwiają użytkownikom znajdowanie informacji, zatrzymują ich dłużej na stronie i zmniejszają współczynnik odrzuceń.

6. Keyword stuffing

Upychanie słów kluczowych na siłę, to już raczej historia i trudno znaleźć stronę, na której taka praktyka ma jeszcze miejsce. Jednak jest to na tyle poważny błąd, że nie mogło go zabraknąć. Wstawianie fraz kluczowych na siłę w każdym możliwym miejscu przełoży się na niską ocenę w oczach algorytmów i samych użytkowników.

7. Brak odpowiedniego formatowania tekstu

Strona WWW to nie książka, mało kto ma czas na przeczytanie całej (nie liczę ludzi, którym nudzi się w pracy 🙂 ), treści online są w pierwszej kolejności skanowane wzrokiem, dopiero kiedy użytkownik znajdzie interesujący fragment zacznie czytać. Wstawienie zbitego bloku tekstu bez nagłówków, akapitów i pogrubień spowoduje najprawdopodobniej opuszczenie strony.

8. Brak merytorycznej wartości lub jakiejkolwiek wartości

Treści internetowe to nie tylko materiały naukowe, cześć ma przedstawiać ofertę lub dostarczać rozrywki. Ważne, aby treść spełniała swoją rolę. Treści tworzone tylko na potrzeby pozycjonowania, nawet jeśli przyciągną użytkowników do strony, raczej nie zamieni ich w klientów.
Drugim argumentem za użytecznymi treściami jest szansa na darmowe linki, o których mówiliśmy w punkcie o linkach przychodzących.

9. Treści nasycone “specjalistycznym” słownictwem

Odchodząc od aspektów technicznych, treści powinny być możliwie proste. Mówiąc proste mam na myśli pisane prostym zrozumiałym językiem. Oczywiście nie zawsze da się uniknąć specjalistycznych zwrotów. Nie wyobrażam sobie artykułu o seo bez słowa “seo”, jednak czasami specjalistyczne słownictwo ma za zadanie sprawienie pozoru wiedzy piszącego i odstrasza mniej zaawansowanych użytkowników, czyli często potencjalnych klientów.

10. Zbyt nachalna reklama

Content marketing to forma marketingu, więc naturalnym jest, że ma przekładać się na poprawę sprzedaży, trzeba tylko uważać, żeby nie przesadzić z proporcją contentu do reklamy. Jeśli 50% tekstu to odwołania do naszej najcudowniejszej na świecie oferty, może wyglądać to trochę niepoważnie.

11. Treść dopasowana do wszystkich

Mówiłem już że strona WWW to nie książka, nie jest też telewizją. Nie każdy ją przeczyta wiec nie warto pisać do wszystkich. Artykuły będą dużo skuteczniejsze jeśli będą skierowane do konkretnej grupy odbiorców. Jeśli naszą grupą docelową są kobiety, nie martwmy się, czy treść zrozumie mężczyzna. Prawdopodobnie i tak żaden nie będzie tego czytał.

12. Brak spójności przekazu

Treści publikujemy w różnych miejscach i w różnej formie. Nie każda będzie wyglądała tak samo, ale warto zadbać o spójność przekazu we wszystkich kanałach. Dotyczy to zarówno oprawy graficznej, kolorystyki jak i formy w jakiej zwracamy się do czytelników. Jeśli zwracamy się do “Szanownych Państwa” na Facebook’u, nie wypada pisać na “Ty” w treściach na blogu.
Spójny wizerunek buduje autentyczność i kompetencje w opinii odbiorców.

Reklama
Reklama
12 błędów popełnianych podczas tworzenia treści
4.4 (88%) 10 votes

6 thoughts on “12 błędów popełnianych podczas tworzenia treści

  1. Co do duplikowania treści pomiędzy podstronami, to jest to źle pomyślane kryterium.
    No bo co z zajawkami, z cytwoaniem kawałka tekstu na zachętę, na pierwszej stronie? Mp. w przypadku gazet online, ale nie tylko.
    Podbnie jest z tą reklamą. Nie wyobrażam sobie np. strony firmy ubezpieczeniowej, turystycznej itd., która bredzi o czymś innym, jak nie otejże o fercie.

    1. Jasne, że nie da się wykluczyć duplikacji w 100%. Nawet nazwy wpisów na podstronie kategorii są duplikacją, przyjmując tak ostre kryteria. Ale chyba nie powiesz, że duplikacja jest czymś pożądanym.

  2. Co do punktu 12 – to jest najczęściej popełniany błąd przez firmy. Brak spójności przekazu. Nie wiem dlaczego ludzie tak łatwo odpuszczają tak silne narzędzie do pozyskania i przede wszystkim utrzymania klienta. Spójny przekaz na wszystkich płaszczyznach to klucz do sukcesu marki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *